Historia naszej działalności sięga XIX wieku. Do Wrocławia zaczęły przyjeżdżać młode dziewczyny w poszukiwaniu pracy. Bóg posłużył się pewnym praktykującym katolickim urzędnikiem o nazwisku Uden, aby dać początek Zgromadzeniu Sióstr Maryi Niepokalanej. Nędza moralna dziewcząt służących we Wrocławiu bardzo mu leżały na sercu. Na tym polu działał skutecznie i uważał to za nakaz chwili. Poznał bezsilność władzy świeckiej, która mogłaby w tej sprawie dokonać cudu. Tylko Kościół mógł skutecznie zainterweniować. Dlatego zwrócił się do biskupa Henryka Forstera.

Miłosierna miłość Boga łamie wszelkie schematy ludzkiego myślenia i ludzkiej logiki. Tam, gdzie człowiek często postawiłby wyrok, swoją ocenę, a nawet, w wielu przypadkach, potępiłby kogoś, tam właśnie wkracza Bóg ze swoją Miłością mówiąc: „zostaw to Mnie, Ja to przemienię swoją łaską i miłością, zaopiekuję się tym, może wyda owoc….”
Wiele razy doświadczamy bezsilności wobec ludzkiego cierpienia. Wiele razy próbując komuś pomóc sami narażamy się na niebezpieczeństwo. Czy dlatego, że jest niebezpiecznie mamy siedzieć w domach? Jezusa formował i posyłał uczniów i nadal to czyni.
Myśląc o tych, których współczesny świat uczynił niewolnikami, widzę między wieloma innymi dziewczyny, które świadczą usługi seksualne na ulicach, w agencjach. Poznając ich historie życia, słuchając ich w czasie naszych nocnych i nie tylko nocno-ulicznych spotkań wiem, jak uproszczone są stwierdzenia, że są tam i zarabiają ciałem, bo tak zdecydowały, bo tak chcą.


